Ukraina zaprasza Polskę do koalicji antybalistycznej

Dwóch mężczyzn idzie, patrząc na siebie. Mężczyzna z lewej strony ma ciemne włosy, krótką brodę i czarną marynarkę. Mężczyzna z prawej strony ma niebieski garnitur, niebieski krawat, białą koszulę i jasne włosy. W tle zielona roślinność.
    • Autor,
    • Stanowisko, Korespondent BBC w Warszawie
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 3 min

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w piątek, że Polska dołączyła do międzynarodowej Koalicji Antybalistycznej, której celem jest rozwój zintegrowanych europejskich zdolności obrony przeciwrakietowej.

W lipcu, podczas spotkania Koalicji Chętnych w Paryżu, dziesięć państw - Ukraina, Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Szwecja, Norwegia, Dania i Holandia - podpisały wspólną deklarację w odpowiedzi na „rosnące zagrożenie ze strony pocisków balistycznych oraz coraz większe znaczenie zdolności obronnych dla bezpieczeństwa kontynentu europejskiego".

Ukraińska firma z branży technologii obronnych Fire Point rozwija system obrony powietrznej FREYJA, który ma być tańszą europejską alternatywą dla amerykańskich pocisków przechwytujących Patriot PAC-3.

„Teraz budujemy koalicję antybalistyczną, stworzymy europejski system antybalistyczny, jestem o tym przekonany na 100 proc. Będziemy o tym rozmawiali z Donaldem i będziecie tam mile widziani, będziemy tam partnerami," powiedział prezydent Ukrainy.

Szef polskiego rządu podziękował Zełenskiemu za jego deklarację w sprawie udziału Polski w koalicji. Dodał, że kiedy podczas lipcowego spotkania w Paryżu Ukraina zawiązała koalicję z dziewięcioma partnerami europejskimi, wśród których nie było Polski, „doszło do pewnego nieporozumienia"

Inauguracja Karpackiej Ósemki (C8)

(Od lewej) pozują do zdjęcia: czeski senator Jiří Drahoš, premier Donald Tusk, prezydent Rumunii Nicușor Dan, pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, prezydent Serbii Aleksandar Vučić oraz przewodnicząca austriackiej Rady Federalnej (Bundesratu) Christine Schwarz-Fuchs.
Podpis zdjęcia, Prezydent Ukrainy zainaugurował w piątek powstanie nowego regionalnego formatu, Karpackiej Ósemki (C8), w której skład wchodzą Rumunia, Serbia, Polska, Słowacja, Czechy, Austria, Węgry i Ukraina.

Zełenski i Tusk spotkali się w piątek na zachodzie Ukrainy podczas szczytu przywódców regionu.

Prezydent Ukrainy zainaugurował tam powstanie nowego regionalnego formatu, Karpackiej Ósemki (C8), w której skład wchodzą Rumunia, Serbia, Polska, Słowacja, Czechy, Austria, Węgry i Ukraina.

Zełenski powiedział, że Ukraina jest gotowa podzielić się z Polską swoim doświadczeniem w zakresie obrony przed rosyjską wojną napastniczą.

„Ukraina posiada unikalne technologie rozwinięte w czasie wojny i jesteśmy gotowi podzielić się nimi z Donaldem oraz polskimi partnerami (...). Wspólne projekty w sferze bezpieczeństwa i energetyki dadzą nam wspólną siłę i pozwolą być jeszcze bliżej siebie," powiedział Zełenski.

Drony przy polskiej granicy

Osoba w odblaskowej kamizelce stoi na tle morza i czerwonego parawanu, za którym widać fragment drona.
Podpis zdjęcia, W poniedziałek minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że uzbrojony rosyjski dron Gerbera 2 - jak się przypuszcza - został znaleziony na brzegu Bałtyku w pobliżu miejscowości Rusinowo.

W minionych dniach rosyjskie drony uderzyły w cele położone blisko polskiej granicy.

W niedzielę drony uderzyły w lokomotywę i stację paliw a Ukrainie w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk.

W poniedziałek minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że uzbrojony rosyjski dron Gerbera 2 - jak się przypuszcza - został znaleziony na brzegu Bałtyku w pobliżu miejscowości Rusinowo.

Możliwe ataki Rosji

W czwartek, kilka godzin po kolejnych atakach dronów w pobliżu polskiej granicy, Tusk powiedział w parlamencie, że Rosja planuje hybrydowe uderzenia przeciwko państwom wspierającym Ukrainę - w tym Polsce.

„O tych możliwościach wspominano od dłuższego czasu. Dzisiaj te informacje są już bardzo spójne i niestety przekonujące," powiedział Tusk w Sejmie.

„Rosja najprawdopodobniej będzie nadal trzymała się tej strategii, której byliśmy świadkami, a nawet ofiarami w czasie nocy dronów".

Tusk powiedział, że potencjalne uderzenia będą miały „charakter w cudzysłowie przypadkowy, tak aby paraliżować, albo przynajmniej osłabiać motywację państw NATO, aby stosować stosowne przepisy NATO-wskie w przypadku agresji na któryś z krajów członkowskich," dodał.

„Istnieje realne ryzyko, że na teren któregoś z państw lub kilku państw NATO, na wschodniej flance, mogą wlatywać drony lub innego typu pociski, dokonywać nawet zniszczeń i oficjalna narracja będzie taka, że jest to przypadek i że nie ma powodu, aby ktokolwiek myślał o jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony NATO."

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Magdalena Mis