Upały w Europie: czerwone alerty i zamknięte szkoły

Źródło zdjęcia, EPA
- Autor, Toby Mann
- Data publikacji
- Czas czytania: 3 min
Francuskie władze wydały na poniedziałek czerwone alerty dla około połowy kraju, w tym Paryża, ostrzegając przed utrzymującą się falą upałów. Temperatury mają zbliżyć się do rekordowych poziomów.
Termometry w Bordeaux, mieście na południowym zachodzie kraju, pokazały w niedzielę 40°C.
Niedługo wcześniej francuskie władze zakazały spożywania alkoholu w miejscach publicznych podczas corocznego Fête de la Musique - ogólnokrajowego festiwalu muzycznego, który przyciąga na ulice miliony ludzi.
„W przypadku wszystkich wydarzeń organizowanych przez państwo i jego agencje wydano polecenie niepodawania alkoholu," poinformowało biuro premiera Sébastiena Lecornu.
Według rządu ograniczenia mają na celu „oszczędzanie [zasobów] służb ratowniczych i opieki zdrowotnej oraz umożliwienie personelowi medycznemu skupienie się na opiece nad osobami najbardziej narażonymi na niebezpieczeństwo".
Według prognoz temperatury osiągną szczyt w poniedziałek. Władze ostrzegają, że mogą paść historyczne rekordy. Czerwone alerty obejmują znaczną część zachodniej i środkowej Francji; dla wielu innych regionów wydano pomarańczowy alert.
W poniedziałek zamkniętych pozostać ma prawie 850 szkół. Kolejne 1 500 ma pozwolić uczniom wyjść wcześniej do domów.
Wzrost temperatur wynika z napływu do Europy rozgrzanego powietrza z Sahary. Powoduje on uwięzienie mas gorącego powietrza nad zachodnią i środkową Europą.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie ostrzega, że również w Polsce pod koniec tygodnia temperatury zbliżą się miejscami do 40°C. Według danych instytutu mają to być największe upały od dekad.
We Włoszech władze wydały na niedzielę czerwone alerty dla ośmiu miast, w tym Bolonii, Florencji, Mediolanu i Turynu.
Również hiszpańska agencja meteorologiczna ogłosiła czerwone i pomarańczowe alerty dla kilku regionów. Ostrzegła też, że w znacznej części kraju temperatury osiągną 40°C.

Źródło zdjęcia, EPA
Narastające od kilku dni upały spowodowały we Francji odwołanie dziesiątek pociągów.
Służba meteorologiczna Météo-France stwierdziła, że nie ma pewności, jak długo potrwa fala gorąca. Według szacunków agencji skrajne temperatury dotkną około trzech czwartych ludności Francji.
Paryskie parki pozostają otwarte przez całą dobę, by pomóc mieszkańcom i turystom radzić sobie z upałami.
Festiwal Fête de la Musique odbywa się od ponad 40 lat, zawsze w dniu przesilenia letniego.
W zeszłym roku w festiwalowych wydarzeniach w Paryżu wzięło udział około dwóch milionów osób.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.
Edycja: Joanna Kozłowska












