Wysoki urzędnik ONZ: Ukrainę czeka 'najtrudniejsza zima' od pełnoskalowej inwazji

Pracownik ukraińskiej firmy energetycznej DTEK podczas napraw wewnątrz stacji elektroenergetycznej w Kijowie. 21 stycznia 2026 r.

Źródło zdjęcia, EPA

Podpis zdjęcia, Przed zimą trwają naprawy ukraińskiej sieci energetycznej
    • Autor, James Landale
    • Stanowisko, Korespondent dyplomatyczny
    • Relacja z, Kijów
    • Autor, Toby Mann
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 2 min

Jak powiedział BBC wysoki urzędnik ONZ, Ukrainę czeka „najtrudniejsza zima” od pełnoskalowej inwazji Rosji w lutym 2022 r.

Alexander De Croo, szef Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP), przekonuje, że jeśli rosyjskie ataki pozbawią Ukraińców prądu i wody, możliwa jest „katastrofa humanitarna”.

De Croo – trzeci najwyższy rangą urzędnik ONZ – oskarżył Moskwę o systematyczne ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną. Dodał, że trwa „wyścig z czasem”: ukraińscy energetycy usiłują naprawić szkody, nim nadejdą zimowe mrozy.

Zarówno Rosja, jak i Ukraina nasiliły w ostatnich miesiącach naloty. Oba państwa twierdzą, że nie atakują infrastruktury cywilnej.

Rosja zaczęła niedawno używać szybszych i trudniejszych do przechwycenia dronów z napędem odrzutowym. Wykorzystuje je do całodobowych ataków na Ukrainę, zwłaszcza Kijów.

Wiele z nich bierze za cel ukraińską infrastrukturę - budynki przedsiębiorstw, magazyny, fabryki i stacje benzynowe, a także instalacje energetyczne.

Ukraina wciąż wysyła drony w głąb Rosji. Atakuje głównie obiekty dystrybucji gazu i ropy naftowej, a także przedsiębiorstwa.

Rosja wznowiła śmiercionośne ataki po tym, jak wysłannicy prezydenta USA Donalda Trumpa odwiedzili w ubiegły weekend Moskwę, a następnie Kijów. Spotkali się zarówno z Władimirem Putinem, jak i Wołodymyrem Zełenskim.

W czwartek rosyjski dron uderzył w centrum handlowe w Pawłohradzie na wschodzie Ukrainy, zabijając pięć osób i raniąc 67 kolejnych - jak podają ukraińskie władze.

Wcześniej w tym tygodniu ofiarą rosyjskich nalotów padły dwa inne ukraińskie centra handlowe w Zaporożu i Sumach. Łącznie zginęły dwie osoby, a 28 innych odniosło obrażenia.

Według rosyjskich władz ukraińskie drony morskie zaatakowały w nocy na środę czarnomorski kurort Soczi. Rosyjscy urzędnicy twierdzą, że zginęły trzy osoby, a 28 innych zostało rannych.

Dwie kolejne osoby zginęły, gdy rosyjskie drony zaatakowały na początku tygodnia przejście graniczne między Ukrainą a Mołdawią.

Alexander De Croo, przewodniczący Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP), pozuje do zdjęcia przed wywiadem dla agencji Reuters. Bangkok, Tajlandia, 23 kwietnia 2026 r.

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, De Croo: nie ma żadnego uzasadnienia dla „bardzo systematycznych” ataków Rosji na ukraińską infrastrukturę cywilną

De Croo, były premier Belgii, powiedział BBC: „Ta zima będzie najtrudniejsza od rozpoczęcia wojny".

Przekonywał, że Ukraina „startuje przed tą zimą z bardzo słabego punktu”. Oskarżył Rosję o „bardzo systematyczne” ataki na infrastrukturę cywilną i energetyczną.

„[Celem są] stacje benzynowe, centra handlowe i centra biznesowe, ale szczególnie infrastruktura energetyczna, linie przesyłowe energii itp. Nie ma dla tego absolutnie żadnego uzasadnienia," powiedział.

Według De Croo możliwy jest „najczarniejszy scenariusz”, w którym ataki pozbawią Ukraińców ogrzewania i sprawią, że przestaną działać wodociągi i kanalizacja.

„Przy panujących tu temperaturach mogłoby to doprowadzić do warunków bliskich katastrofie humanitarnej," powiedział De Croo.

Zimą temperatura na Ukrainie spada miejscami do -20°C.

Według De Croo poważne uszkodzenia krytycznej infrastruktury mogłyby prowadzić do „ogromnego ludzkiego cierpienia”.

Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju pomaga Ukrainie odbudować uszkodzoną sieć energetyczną. Pomaga też w budowie bardziej zdecentralizowanych i mniej podatnych na ataki elektrowni.

De Croo stwierdził, że ukończenie tych projektów będzie „zadaniem niemal niemożliwym".

„Rekonstrukcji towarzyszą ciągłe alarmy przeciwlotnicze. [Energetycy] wiedzą, że pracują na miejscu, które jest celem," powiedział.

„Próbują odbudowywać, ale przez dużą część dnia praca jest niemożliwa - jest po prostu zbyt niebezpiecznie".

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Opracowanie: Joanna Kozłowska